Radny Rafał Hajdyła pyta o wyroki, ubezpieczenie i sytuację miejskich spółek.

Szanowni Państwo,
Prezentujemy wnioski i odpowiedzi na pytania radnego Rafała Hajdyły z ostatniej sesji, dotyczące wyroków i ubezpieczenia .
Radny wnioskował także w sprawie zaproszenia na posiedzenie sesji Rady Miejskiej w Rabce – Zdroju Prezesów spółek gminnych w celu przedstawienia stanu finansowego tych spółek
Wniosek Rafał Hajdyła 27.01.2016 A
Odpowiedz Rafał Hajdyła 27.01.2016 A
Oj spieszyła się p. Burmistrz z udzielaniem odpowiedzi. Mijał właśnie 14 dzień po wydaniu wyroku, wedle którego miała udostępnić informację o którą wystąpiła przed 5 laty mieszkanka Rabki (chyba dobrze policzyłam).
I WSA stwierdził, że p. Przybyło Burmistrz Rabki-Zdroju dopuściłą się BEZCZYNNOŚCI Z RAŻĄCYM NARUSZENIEM PRAWA!!!!!
Przez 5 lat zasłaniała się przepisem podpowiedzianym przez jedynie słusznego (dobrze opłacanego) radcę prawnego. Oczywiście aby nie było wątpliwości pewnie zapytacie kto był pełnomocnikiem p. Przybyłowej.
Tak sobie myślę, że zawierając umowę Odpowiedzialności Majątkowej pewnie p. Przybyłowa zataiła informację, że toczą lub toczyły się postępowania wobec niej. I tak na zdrowy rozum to Polisa Ubezpieczeniowa powinna być nieważna.
Mam jeszcze 2 pytania:
1. Kto miałby zapłacić 5 tyś zł grzywny, gdyby pani Przybyłowa nie została kolejny raz burmistrzem? Czy jej następca?
2. Co jeszcze jest ubezpieczone w Towarzystwie Allianz a jest podległe Gminie Rabka-Zdrój?
Przypomnę jeszcze fragment artykułu, opisującego kombinacje finansowe i działalność p. burmistrz, za które mieli zapłacić Rabczanie. Jak znajdują się „paragrafy”, z których można bez skrupułów płacić za bezczynność. Dopiero, kiedy kombinacje finansowe wypłyną na jaw i prokuratura zagrozi wszczęciem dochodzenia, p. Przybyłowa zaczyna je odkręcać.
„Kiedy ujawniliśmy, że grzywny oraz koszty nieskutecznych odwołań od nich zostały opłacone z kasy miasta , wybuchł skandal. Burmistrz tłumaczyła wtedy, że winę za niewysyłanie w terminie skarg obywateli do sądu ponosi wynajmowana przez gminę kancelaria radcy prawnego. Zapewniła też, że zgodził się on spłacić w ratach równowartość grzywien, czyli grubo ponad 50 tys. zł”.
Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3265688,burmistrz-rabki-znow-ukrywa-za-co-urzad-placi,2,id,t,sa.html
Proponuje wysłac zawiadomienie do Alianz jak ich klientka( o ile ja jest burmistrz)że świadomie naciąga ubezpieczyciela na szkodę.Z tego co wiem żadna firma nie płaci za głupotę ubezpieczonej osoby i w razie rażącego świadomego naruszenia praw ma prawo nie zapałcic za szkodę .
Więc albo burmistrz blefuje z ta polisa albo łamie zapisy OWU co warto zgłosic do Ubezpieczyciela .
Ponownie i jeszcze raz zwłaszcza do radnych i mieszkańców tak ochoczo chcących kontrolować spółki miejskie – dla przypomnienia, bo chyba jesteście trochę na bakier z prawem. Czy Rada ma prawo kontrolować Burmistrza w wypełnianiu funkcji Zgromadzenia Wspólnika w spółce, która jest w 100% własnością Gminy. W ustawie z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym art. 18 ust. 2 stanowi, iż do wyłącznej właściwości rady gminy należy w ust. 9 pkt. f podejmowanie uchwał w sprawach majątkowych gminy, przekraczających zakres zwykłego zarządu, dotyczących tworzenia i przystępowania do spółek i spółdzielni oraz rozwiązywania i występowania z nich a w pkt. h tworzenia, likwidacji i reorganizacji przedsiębiorstw, zakładów i innych gminnych jednostek organizacyjnych oraz wyposażania ich w majątek. Tym samym wnioskować można, że skoro ustawodawca w niektórych przepisach rozróżnia spółki, a także gminne osoby prawne od gminnych jednostek organizacyjnych, wydaje się zasadne opowiedzenie za tym, że pojęcie gminnych jednostek organizacyjnych użyte w art. 18a ustawy o samorządzie gminnym nie obejmuje tych podmiotów. Zasadne się wydaje przyjęcie interpretacji, zgodnie z którą komisja rewizyjna rady gminy nie jest uprawniona ani do kontrolowania spółek będących gminnymi osobami prawnymi, ani tym bardziej do kontrolowania spółek niezaliczanych do gminnych osób prawnych, tj. spółek z udziałem gminy. W konsekwencji uznać należy, że komisja rewizyjna rady gminy, która to gmina utworzyła np. spółkę z o. o. nie ma podstaw prawnych do dokonywania bezpośredniej kontroli działalności takiej spółki. Bezpośrednia kontrola spółek odbywa się na zasadach określonych w kodeksie spółek handlowych, którego przepisy nie przewidują regulacji szczególnych dotyczących kontroli spółek z udziałem gminy, w tym dopuszczającym ich kontrolę przez komisje rewizyjne rad gmin będących udziałowcami tych spółek.. Kontrola spółek prawa handlowego dokonywana jest co do zasady przez stosowne organy spółek tj. radę nadzorczą lub komisję rewizyjną spółki. Komisja rewizyjna rady gminy może więc kontrolować jedynie pośrednio spółki z udziałem gminy poprzez kontrolę poczynań organu wykonawczego wykonującego uprawnienia właścicielskie gminy w spółkach np. burmistrz jako organ reprezentujący gminę – wspólnika spółki z o. o. ma prawo osobiście lub przez upoważnioną przez siebie osobę do indywidualnej kontroli spółki ( jeśli umowa tego nie wyłącza lub nie ogranicza). Może więc np. przeglądać księgi i dokumenty spółki z o. o. lub żądać wyjaśnień od jej zarządu. Na zlecenie rady gminy komisja rewizyjna może skontrolować np. korzystanie przez burmistrza z prawa do kontroli działalności spółki przysługującego każdemu wspólnikowi. Komisja może w związku z tym np. analizować uchwały zgromadzenia wspólników jednoosobowej spółki gminy w osobie burmistrza dotyczące rozpatrzenia i zatwierdzenia bilansu oraz rachunku zysków i strat za rok obrotowy, podziału zysków lub pokrycia strat oraz udzielenie skwitowania zarządowi spółki, przyjmując, że ma to na celu kontrolę działania burmistrza w tym względzie, jako reprezentującego interesy gminy. Reasumując powyższe stanowisko dominujące w doktrynie jest takie, że nie istnieją prawne możliwości objęcia czynnościami kontrolnymi komisji rewizyjnej rady gminy działalności spółek prawa handlowego, a taką spółką jest szpital miejski. Wyjątkiem w tym zakresie są informacje uzyskane przez komisję w trakcie kontroli, które jednocześnie stanowią określone prawem tajemnice. Te informacje nie stanowią informacji jawnych, co więcej ich ujawnienie może statuować po stronie podmiotów odpowiedzialnych za ten fakt określoną prawem odpowiedzialność. Do czasu zatwierdzenia sprawozdania finansowego spółki przez walne zgromadzenie wszystkie dane finansowe spółki są objęte ochroną i są tajemnicą przedsiębiorstwa
Do XXX
A zróbcie jakiś przekręt w Szpitalu Miejskim to prokurator się wam dobierze do d-y.
„Działanie na szkodę spółki a odpowiedzialność karna
Spowodowanie znacznej szkody przez osobę obowiązaną do zajmowania się sprawami majątkowymi jest zagrożone karą nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Osoba, która na podstawie przepisu prawnego, decyzji organu lub umowy została obowiązana do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą firmy powinna podejmować wszelkie czynności niezbędne do nienarażenia firmy na szkodę.
W przypadku, gdy przez nadużycie uprawnień lub niedopełnienie obowiązku wyrządziła znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Szkoda rzeczywista a stan zagrożenia
Dotychczas osoba prowadząca cudze sprawy ponosiła odpowiedzialność, jeżeli wyrządziła szkodę osobie czy firmie. Od 9 czerwca, kiedy został znowelizowany kodeks karny, poniesie ona odpowiedzialność także wówczas, gdy sprowadzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody podmiotowi gospodarczemu.
Oznacza to, że dla odpowiedzialności tej osoby wystarczające będzie stwierdzenie, że przez jego działanie lub zaniechanie szkody mogłaby wystąpić, choć w rzeczywistości udało się jej zapobiec.”
A wtedy żadne ubezpieczenie wam nie pomoże.
Biorąc pod uwagę donosy P. Burmistrz na Pan Rafał H. do różnych instytucji, Pan Rafał powinien i to z czystym sumieniem i „z urzędu” wysłać takie zapytanie do ubezpieczyciela.
Ta polisa to blef może i jest ale na pewno nie z niej są zgłaszne szkody bo przy takiej liczbie szkód ubezpieczyciel nie przedłuzył by jej na kolejny rok .Niech burmistrz pokaże protokoły z wypłat ?Polisa została jak wszystko wskazuje założona tylko po to żeby okłamywąć mieszkńców że to miby ubezpieczyciel płaci za jej radosna prawnicza twórczość a w rzeczywistosci kasa idzie z innych zródeł i tu warto by sprawdzić z jakich oj ciekawie się robi.